Życie, czym ono jest?

Rozwarzania: Zrozumienie

03:36, 3.3.2012 .. 0 komentarzy .. Link
Każde z tych rozważań ma na celu pobudzenie wyobraźni, i zapoczątkowanie wymiany poglądów które jest najlepszym źródłem poznania człowieka :)

Dzisiaj chciałbym poświęcić ten artykuł naszym wzajemnym relacjom. Gdy przeglądamy fora internetowe widzimy tysiące sporów i kłótni, czasem są to osoby podpuszczane przez innych dla zabawy, czasem ktoś lubiący się przechwalać swoja wiedzą, a czasem człowiek nierozumiany w swoim otoczeniu i pragnący się z kimś porozumieć, ale zawsze oparte jest to na braku wyobraźni względem drugiego człowieka, i to właśnie wprawia mnie w największe osłupienie i zakłopotanie. Jesteśmy ludźmi - gatunkiem który swoją egzystencję opiera na swoim umyśle i pracy zespołowej, a paradoksalnie, nie potrafimy w takim "zespole" się porozumieć. Mamy podobne problemy, od małego oglądamy bajki, filmy, czytamy książki i pomimo tego nie potrafimy sobie wyobrazić, że nasz kolega jest dla nas niemiły bo ma problem z bólem głowy który my mieliśmy miesiąc temu, i obrażamy się na niego. A przecież sami przez to przechodziliśmy i dobrze wiemy jak to jest. Inny przykład. Dzisiaj przeczytałem artykuł o spuszczaniu ze smyczy psów w lesie. Opisywał on problem agresji tych domowych zwierząt gdy napotkają jakichś "leśnych braci". Pod artykułem rozgorzała kłótnia, a internauci podzielili się na dwa obozy. Jedni wygłaszali wyższość racji psów, które są istotami żywymi i potrzebują ruchu, inni, mówili że psy to plaga świata, że niszczą nasze życie powodując alergie, zabijają niewinne leśne zwierzątka itd. A ja uważam, że i jedni i drudzy mają trochę racji bo przecież pies to pies, nie może całe życie leżeć na dywanie i merdać ogonem, jest zwierzęciem, i musi biegać na świeżym powietrzu tak jak jakieś sarny czy zające. Oczywiście te drugie też muszą gdzieś żyć. Zamiast kłócić się które życie jest ważniejsze, internauci mogliby poświęcić ten czas na szukanie jakiegoś kompromisu, np. Lasy podmiejskie zostawić dla psów a zwierzynę przenieść gdzieś gdzie ogrodzenia działek letniskowych nie będą jej raniły. Problem rozwiązany, i kłótnia zakończona, a tak, nic nie osiągają. Poza tym ktoś może nie lubić psów ale to nie oznacza, że nikt ma ich nie lubić bo ta osoba tak chce i tak uważa. To że ktoś nie lubi mięsa nie oznacza, że każdy na świecie powinien przejść na wegetarianizm. Jest mnóstwo ludzi, a każdy człowiek jest inny, każdy z nas ma swoje zainteresowania którymi różni się od innych. To jest powinno być dla nas tak oczywiste jak konieczność picia wody, jak powietrze którym oddychamy, a niestety chyba nie jest...

Dodaj Komentarz

{ Poprzednia strona } { Strona 3 z 13 } { Następna strona }

O Mnie

Start
Mój Profil
Archiwum
Przyjaciele
Mój Foto Album

Linki


Kategorie


Ostatnie Wpisy

Rozważania: Marzenia
Cel
Rozwarzania: Zrozumienie
Rozważania: Walka
Rozważania: Zło

Przyjaciele



Gry online : Wyszukiwarka Mp3 : Filmy online