To co piekne szybko się kończy... Ale warto na to czekać...

10:24, 23.9.2007 .. 6 komentarzy .. Link

NIEDZIELA

Ten dzionek nie zapowiadał się ciekawie, a jednak.

Kiedy wstałam odrobiłam zadanko.

Byłam w kościółku (to obowiązkowo) potem się chwilkę nudzilam więc pograłam sobie w "Sims2". Później chciałam wypróbować moją lokówkę, ale przyszedł Kamil (mój kuzyn) mnie na mecz. Bez zastanowienia poszłam bo nie  miałam akurat nic lepszego do roboty. Spotkałam Kasię, Natalkę i Elę. Siedziałyśmy razem i jak zawsze było dużo śmiechu. Wracając ze stadionu zobaczyłam Kubusia, Anie i Ryszka. Pojechaliśmy razem do nas do domu. Anka odważyła się nawet pojechać gdzieś z Kubą na motorze.

Pote mprzyszła Ela. Zrobiła mi fryzurkę i postanowiłyśmy pójść na stadion. Umówiłyśmy się wcześniej z Cinkiem. Kiedy przyszłyśmy okazało się, że nas wystawił. Był tylko Kamil (nie mój kuzyn). Kazałam mu napisać do Cinia i zapytać czemu nie poczekał. Okazało się, że ma dużo zadania i nie przyjdzie. Postanowiłysmy powłóczyć się trochę, a potem Ela miała odprowadzić mnie do domu. Pogadałyśmy sobie na różne nasze sprawy także sercowe. Odprowadziłysmy Kamila, a potem poszłam do domu. Kiedy wróciłam i zobaczyłam Bartka w fotelu zrobiło mi się trochę słabo na samą myśl o jego obecności. Na szczęście szybko sobie poszedł.

Potem oglądałam telewizję, a teraz idę spać papa

 



10:52, 22.9.2007 .. 1 komentarzy .. Link

SOBOTA

Wrócił Kuba! Tak się cieszę. Przyjechał w nocy i mnie obudził. Myślałam, że to jakiś sen! Zeszłam do kuchni i rozdał nam prezenty. Kupił mi lokówkę i komplet (torba, kosmetyczka, portfel i taki fajny worek na plecy). Ale najbardziej cieszę się z tego, że jest już w domu.

W nocy nie widziałam koloru jego auta (bo kolor zaraz po marce najważniejszy).

Rano miałam jechac z Kasią do Ani, ale w domu było takie zamieszanie, że pojechała tylko Kasia. Ale w sumie to dobrze bo inaczej nie pojechałabym z mamą i z Kubą do Sanoka. Kuba musiał pojechać do fryzjera.

Potem wróciłam do domku i braciszek miał mnie przewieść na motorze, ale zabrakło czasu więc musieliśmy to odłożyć.

Muszę konczyć papa

150903obraz_149.jpg



3:01, 21.9.2007 .. 0 komentarzy .. Link

PIĄTEK

Dzisiaj w szkole nie bylo nic ciekawego. Po szkole przyszla do mnie Ela, ale tylko na chwilkę bo musiałam jechac do Tarnawy do gabinetu fizjoterapii (robię to teraz codziennie co kompletnie rozwala mi dzień). Na szczęście zdążyłyśmy sobie pogadać na takie różne nasze sprawy. Kiedy wróciłam z tarnawy strasznie się zdziwiłam u Kasi  była koleżanka! Moja siora jest lubiana w klasie i szkole, ale kumpele u niej to rzadkość. Potem rodzice gdzieś pojechali i musiałam pilnować Kasię i Kamilę żeby się nie pozabijały. Myślałam, że sobie gdzieś wyskoczę, a tu wyskakuję mi Kaśka i mowi, ze Kamilka boi się ciemności i mam ją odprowadzić do domu. Miałam zamiar je pozabijać!

Wyszłysmy we trzy z domu. Nie przeszłyśmy nawet połowy drogi, gdy całkiem się ściemniło. Patrzyłam tylko czy młoda nie mdleje Nagle patrzymy a jakieś auto się przed nami zatrzymuję. Skojarzyłam, że to Anka. Weszłyśmy a ona do nas, ze jedzie dod sklepu koło kościoła, a potem nas odwiezie. Zgodziłam się bo bałam się, że Kamila mi się zsika po drodze!

Ania odwiozła Kamiłe i mówi nam, że brat Dawida (tego co dodawał buźki do jednej notki) jest w szpitalu po operacji! Strasznie mnie to zdzwiło. Muszę zdobyc więcej informacji na ten temat.

Papa

125735w_paseczki.jpg



2:43, 20.9.2007 .. 0 komentarzy .. Link

CZWARTEK-PIERWSZY DZIEŃ W SZKOLE PO CHOROBIE

Dzisiaj byłam w  szkole pierwszy dzień po przeziębieniu. Czuję się lepiej. Nie działo się nic ciekawego, ale okazało się od razu, że mam dużo zaległości. Pisaliśmy kartkówkę z biologii i stwierdziłam, że nasza kochana nauczycielka chyba jest głucha! Stała koło mnie ja coś mówię do Karoliny, a ona nawet nie dgrnęła chociaż moja koleżanka na drugim końcu sali slyszała co mówiłam. Po za tym nie działo się nic ciekawego.

 

Stwierdzam, że mam spoko klasę. Nie mam jeszcze jakiś kumpelek, z którymi trzymałabym cały czas. Lubię wszystkie dziewczyny i na razie jeszcze nie wiem, z którymi się zakumpluję. Ale to się okażę w najbliższym czasie.

 

Jutro wraca Kuba. Super! Tak się cieszę. W końcu nie widziałam go całe wakacje.

Ok kończę papa

181031butterfly_kisses_by_subterfugemalaises.jpg



6:47, 19.9.2007 .. 2 komentarzy .. Link
SRODA-CALY DZIEN
Dzisiaj znowu  nie poszłam do szkoły. Jak wstaję  z łóżka to kręci mi się w głowie więc dlugo nie mogę być na nogach więc zaraz wracam. Jutro idę do szkoły bo będę miała dużo zaległości. Ale na razie jeszcze się byczę  i korzystam z  tego, że siostrunia musi robić wokół mnie
Pisałam Gadu Dyktando i zrezygnowałam po drugiej serii. W sumie mi sięnie chciało, a to co wysłałam było źle bo czasami zapominałam spacji...
Ale nie zależy mi na wyniku. Mam już dosyć tej choroby. Dzisiaj nie robiłam nic ciekawego. Oczywiście dzwoniłam do Eli, ale tylko po to, by zapytać co tam u niej, a nie po to, by pójść na stadion choć bardzo bym chciała. Ale na razie mogę o tym pomarzyć.....
Dowiedziałam się, że Kuba wraca w piątek, a nie w jutro Ale skoro nie widzialam go od czerwca to 2 dni jeszcze wytrzymam.
Ok muszę spadać papa
http://www.e-karpacz.pl/galeria/dziki_wodospad.jpg
P.S. Dzięki dla wszystkich odwiedzających mojego bloga. Jesteście super!



1:24, 19.9.2007 .. 0 komentarzy .. Link
SRODA
Wczoraj na zabiegach w Tarnawie było super Byłam ostatnią   pacjentką. Tym razem pojechałam z tatą i Kasią. Tato chwilę posiedział z nami, a potem poszedł do auta. Kaśka świrowała z resztą lekarz też. Ciągle z nami żartował np. wziął sobie taki długi drewniany kij i Kasia go pyta: "Proszę pana po co panu ten kij?", a on na to "Jak Agnieszka jest niegrzeczna i nie chce jej się ćwiczyć to tym dostaję" A ja udawałam, że pochlipuję. Kasia patrzyła na mnie chwilę ze zdziwieniem i nagle mówi "Da mi pan taki kij do domu?" I wszyscy w śmiech.
Albo ja go pytam jak się taki mój sąsiad na praktyce sprawował a on "Bardzo sumienny chłopak" a ja mu na to "na początku nie chciałam tu chodzić bo przychodził do nas i płakał, że pan bardzo surowy". Oczywiście to była ściema co powiedziałam do niego. Paweł nie płakał. Ale i tak się uśmiał.
Dzisiaj nie jadę Dopiero jutro.
Na razie kończe papa
http://www.pocztakwiatowa.pl/img/pic/1/5/5/1/5511_51155511_523.jpg


12:59, 17.9.2007 .. 2 komentarzy .. Link
PONIEDZIALEK-CIAG DALSZY
Kiedy tylko wróciłam mama i mnie zobaczyła od razu kazała tacie jechać ze mną do lekarza. Miałam tylko zjeść obiad. W tym czasie wrócił Kamil Super! Bardzo się z tego cieszę!
Nie moge się doczekać, kiedy będę tak się cieszyła z powrotu Kuby.
Ale na razie wracam do opisu dnia A więc pojechałam do lekarza do Sanoka. Zapisał mi masę tabletek. Wróciłam do domu byłam strasznie zmęczona (gorączka mi podskoczyła). Zadzwoniła Ela by zapytać się jak się czuję. I mam dobrą wiadomość Paweł został przewodniczącym Jeżeli chcecie znać szczegól to wpadnijcie na bloga Eli. Mam jej link w przyjaciołach.
Po jej telefonie pojechałam do Tarnawy na masaże. Fajny gostek tam pracuję. Pokazywał mi róźne ćwiczenia i ćwiczył razem ze mną. Jutro też jade.
Ok musze kończyc spadam
http://hanula1950.blox.pl/resource/kotki_i_chomik.jpg


12:52, 17.9.2007 .. 3 komentarzy .. Link
PONIEDZIALEK
Hej! Właśnie wróciłam ze szkoły. Jednak trochę szybciej niż myślałam bo źle się poczułam i chyba mam gorączkę Dzisiaj w szkole były wybory na przewodniczącego szkoły. Myślę, że Paweł wygrał, ale tego na 100% nie wiem bo wróciłam szybciej z budy.
 Dzisiaj ma wrócić Kamil mój kuzyn. Strasznie się cieszę Jak go zobaczę to będzie prawdziwe wariactwo!
Jeszcze nie wiem co będę dzisiaj robić na pewno nie pójde na stadion Tego akurat jestem pewna.
Ok chyba wróciła mama muszę kończyć papa.
http://viper17.terramail.pl/ZWIERZETA/KOTKI.JPG


12:45, 16.9.2007 .. 0 komentarzy .. Link
NIEDZIELA
Dzisiaj nie działo się w  sumie nic ciekawego, ale postanowiłam, że opiszę ten dzień. A więc tak rano jak zwykle w niedzielę byłam w kościółku. Potem wróciłam do domq zjadłam pyszny obiadek i oglądałam telewizję. Nie dzwoniłam do Eli bo myślałam, że pewnie gdzieś pojechała. Dopiero pod wieczór do mnie zadzwoniła. I dobrze bo trochę mi się nudziło Postanowiłysmy, że wpadnie do mnie i pójdziemy razem na stadion. Na stadionie z początku nam się nudziło więc postanowiłysmy, że zadzwonimy po Sylwka. On chwilowo nie ma komóry więc wrobiłysmy chłopaków (a konkretnie Dawida mojego sąsiada) żeby po niego zadzwonili. Kiedy Dawid dzwonił Kamil strasznie wrzeszczał więc nic dziwnego, że Dawid się pomylił i powiedział "Poproszę Kamila"- dobrze, że odebrała siora Sylwka a nie jego babcia. Zaraz patrzymy,a Sylwus jedzie na motorku z takim jednym chłopakiem Bałam się, że zaraz oboje zginą śmiercią krytyczną. Ale tak sięnie stało. Mniej więcej o 20 zadzwonił do mnie tato żebym wracała z Kasią do odmu bo muszą gdzieś jechać. Byłam zła bo musiałam wcześniej wrócić do domu Ale za to pooglądałam "Taniec z gwiazdami".
Musze kończyć papa
http://www.espacioblog.com/myfiles/a_cuenta_gotas/kotki-romantyczne5.jpg


9:44, 14.9.2007 .. 0 komentarzy .. Link

PIATEK

Dzisiaj był krótki apel. Dzięki niemu poznalismy blizej nowego przewodniczacego szkoły! Tak, tak mówię serio. Było kilku kandydatów, ale ja juz wiem kto wygra... Paweł Wadyl. Było to widac po reakcji ludzi, kiedy wyszedł by przedstawić swój program. Było dużo śmiechu i najważniejsze nie jechał z kartki tak jak wszyscy. Pamiętam takie przysłowie z jednego konkursu "Mów do ludzi a nie do protokołu". Pawel mówił do ludzi. Zwycięstwo ma raczej w kieszeni bo głosuje na niego większość klas. Ale w poniedziałek się wszystko okaże. Na razie wolę dmuchać na zimno.

Ale uwierzcie ludzie zachowywali się super wszyscy krzyczeli "Wa-dyl, Wa-dyl" I to nie tylko ludzie z jego klasy....

 

Po południu poszłyśmy z Elą do kościoła Był odpust parafialny. Siedzialyśmy na murku razem z  Karoliną, Pawłem i Sylwkiem. Chłopaki tak wariowali, ze mialysmy już och dość

Ela kupiła sobie pierścionek. Naprawdę ładny.A ja nic żal mi kasy. Serio po co mi jakas pierdoła co się zaraz rozleci. Wolę sobie pozbierać kasę i kupić coś lepszego. Ale ok  niektóre rzeczy były ładne

Po Mszy poszłyśmy na stadion i jak zawsze było dużo śmechu i wariactwa.

Ok muszę kończyć papa

http://www.balony.krakow.pl/i/oferta/duze/Serce%20balonowe1.jpg



6:28, 12.9.2007 .. 0 komentarzy .. Link

Hej!

Dzisiaj w szkole był fajowy dzionek. Pogodziłam się z jedną qmpelą i w ogóle było spoko. nauczyciele mnie chwalili. A na lekcjach byo naprawde super! Moja klasa jest fajna chociaż trochę za spokojna. Ale myślę, ze to się z czasem zmieni. Tak jak pisałam nauczyciele nie mogą mieć tak łatwo jakby chcieli mieć. Gimnazjum jest spoko i czuję, że będę długo pamiętać ludzi z tej szkoły. Po za tym nie bolą mnie już nogi. To jest na pewno pozytywna sprawa. Bo balam się, że jeżeli nie nauczę sie normalnie chodzić to ludzie będą za mną mówić "o to ta co tak dziwnie chodzi" Ale na cale szczęście tak w ogóle nie jest ok kończę papa.

 

http://kasia.design-fishing.com.pl/zasoby/tapety/pieski/pieski_05.jpg

P.S Do tej noty buźki dobierał mój 7 letni sąsiad Dawid. Nie są w prawdzie na temat ale uwierzcie młody się starał

 

 

 

 



6:18, 12.9.2007 .. 0 komentarzy .. Link

ŚRODA

Hej! Za tydzień wraca Kuba. Strasznie się cieszę! W końcu go zobaczę Nie mogę się doczekać, kiedy w końcu normalnie z nim pogadam i w ogóle na pewno będzie  super Nie wspominałam jeszcze o tym, że mój braciszek kupił sobie w Anglii motor. To prawdziwy ścigacz. Jest naprawde super!

Ok muszę kończyć papa

P.S. pozdrowionka dla Ciebie Kubuś!

                                                                                                                                                               



4:31, 11.9.2007 .. 0 komentarzy .. Link
WTOREK
Dzisiaj zapowiadał się naprawde ładny dzień.... jednak się rozpadało i muszę siedzieć w domu. Sczerze mówiąc nie lubię siedzieć w domu jak nie ma co robić. Wole pójść na stadion pogadać z kumplami, pożartować a nie siedzieć bezczynnie w domu. Najbardziej lubię z tego względu lato bo przeważnie jest ładna pogoda, a deszcz tylko czasami. W zimie nie jest tak źle, ale naprawde jak siedzę w domu to mi się nudzi.
W szkole nic ciekawego. Zarabiam kolejne plusy i muszę stwierdzić, że na razie mam chęć się uczyć... ciekawe jak będzie później Dowiedziałam się, że Ela ma sprzedawać w sklepiku. Jestem trochę na nią zła z tego powodu bo teraz na przerwach nie będziemy sięprawie w ogóle widzieć, a ja nie mam czasu żeby ciągle latać do sklepiku......
Ale mniejsza oto. Chociaż przykro mi troszkę, że nie zapytała co ja  na ten temat sądze
Na razie kończę papa
http://www.topolino.pl/images/Pluszaki/26876.jpg




2:13, 9.9.2007 .. 1 komentarzy .. Link

WEEKEND

Hej! Wczoraj nie działo się nic ciekawego. Rano przyszedł Dawid i męczył mnie żebym do niego poszła. Mi jednak strasznie nie chciało się tam iść i bawić się z jego durnym wujkiem (starszym od Dawida o 2 lata). Postanowiłam coś wymyslic żeby dali sobie spokój. Pomagałam mamie a potem zadzwoniłam do Eli z pytaniem "Co dzisiaj robimy?". Postanowilysmy pójść na stadion. Było strasznie nudno bo grali jacys dwaj gowniarze, ktoirzy strasznie się przed nami popisywali. Zjadlyśmy slonecznik i poszlyśmy do domu Eli. Paweł i Karol strasznie świrowali i robili wszystko by wkurzyć Elę. Oglądałysmy "Siłaczy" i stwierdzilam ze ci goście na pewno bedą jździć w przyszłości na wózku... ale to już ich sprawa. Później chciałysmy zagrać w "Wormsy", ale komputer ciągle nam się zawieszał więc poszłam do domu. Dzisiaj byłam w kościele i gralam w  "Simsy". A co do reszty dnia to nie wiem co będę robic. Ale na pewno to opisze papa

http://www.skrzacik.now.pl/Grafika/Kwiaty/roze.gif


4:19, 7.9.2007 .. 3 komentarzy .. Link

PIATEK

Wszystko się w moim  życiu zmienia... szkoła i w ogóle. Mam zupełnie inne marzenia inne rzeczy teraz lubię. Nawet na bloga piszę rzadziej Gdyby ktos pół roku temu powiedział mi, że tak będzie wyglądać moje życie to bym go wysmiała.....

Czas płynie nie ubłaganie tyle rzeczy chciałam na tych wakacjach zmienić tyle spraw zalatwić, a tu wszystko szlag trafił. Wszystko przez tą operację

Ale mam nadzieję, że jeszcze załatwię te sprawy, ale na razie nikomu nie powiem o co mi chodzi do póki się nie spełni.

W szkole było dzisiaj spoko. Wreszcie wróciła Karolina (od początku roku nie chodziła do szkoly była chora). Musiałam jej pokazywac wszystkie sale i w ogóle. Dziś moim małym sukcesem była piątka z angielskiego i plusy z historii

Bardziej jestem dumna z historii bo naprawdę lubię ten przedmiot.

Powoli przyzwyczajam się do gimnazjum. Już prawie automatycznie wstaję  rano o 6:45. Ale nie wiem czy się z tego cieszyć jeśli o tej godzinie sie obudze w sobotę Ale napewno pozytywne jest to, że już mnie nie bolą nogi Nawet nie zdajecie sobie sprawy jaka to dla mnie ulga. Ale i tak będę codziennie ćwiczyc żeby moja stopa przyzwyczaiła się do tego żelastwa (brat Elki chciał mnie nawet sprzedać na jakąś stal albo do artykułow żelaznych).

No nie wiem zastanowie się nad tą propozycją. Widzę się nawet jako reklamę w sklepie żelaznym "Wyrabiamy najlepsze śrubki"  i zdjęcie z mojego prześwietlenia Ja to mam pomysły.

Ok kończe bo niby kto to wszystko przeczyta

A na zakończenie chcialam podziekowac wszystkim którzy komentują tego bloga, dziekuje Wam  Nawet nie wiecie jakie to dla mnie ważne że ktoś czyta tego bloga papa...

http://th.interia.pl/20,bd75978741312339/morze.jpg


7:11, 5.9.2007 .. 1 komentarzy .. Link

ŚRODA

Siemka! Znam już wszystkich ludzi w klasie. Są spoko... tylko strasznie cicha na lekcjach ta nasza klasa. Ale myślę, że to przejdzie. Bo przecież nauczyciele nie mogą mieć tak latwo jakby chcieli mieć Na razie trudno mi się jest przyzwyczaić do tego wszystkiego. Jeszcze przez te nogi mam problem...

W sumie to myślałam, że będzie gorzej (to wszystko przez nauczycieli, którzy regularnie nas straszyli gimnazjum). Teraz chodze nawet wczesniej spać. Strasznie się zmienił mój dotychczasowy tryb życia.

Ok kończę papa





4:08, 4.9.2007 .. 1 komentarzy .. Link
ROZPOCZECIE ROKU SZKOLNEGO I CALA RESZTA
Wiem, wiem powinnam zrobić tą notę wcześniej, ale jakoś dzisiaj mam większe chęci niż wczoraj... ok zaczynam od początku
Wczoraj na rozpoczęciu roku było spoko. Podobała mi się Msza święta na której uczniowie grali na gitarach, skrzypcach i śpiewali róźne pieśni. To zrobiło na mnie wrażenie... tylko już wtedy zaczęły mnie boleć nogi.
Poszliśmy do szkoły na apel, który dość długo trwał z powodu odejścia starego dyrektora i innych pracowników (nogi zaczęły mi puchnąć i strasznie boleć). Było dużo przemówień, a mi zrobiło się strasznie gorąco. Zdjęłam marynarkę (przewd oczami miałam czarne plamki i nie wiedziałam co się dzieje) trochę mi przeszło. Minęły może 2 minuty, a czarne plamki sprawiły, że prawie nic już nie widziałam. Wołam więc do kolezanki "Karolina powiedz pani Rozmus, że się źle czuję".
Karolina zawołała nauczycielkę, która wzięła mnei pod rękę i wyprowadziła mnie z sali razem ze świetlicową. Posadzily mnie na ławce poczułam się troszkę lepiej. Dały mi coś do picia i mi przeszło. Potem wróciłam na salę i usiadłam na krzesło (tak mi kazała pani Rozmus).
I wtedy dyrektor ogłosił, że utworzono jeszcze jeden oddział 1d!
Czytał listę według, której miałam chodzić do tej właśnie klasy. Myślę "Ok nie mam nic przeciwko". Poszłam więc z moją "nową" wychowawczynią do klasy i wtedy wpadła pani Nycz i powiedziała, że chodzę jednak do 1a.
I bardzo dobrze bo jak się dzisiaj okazało mam naprawdę fajną klasę. Znam już wszystkich. Stwierdziłam, że są spoko i na pewno będzie nam razem dobrze przez te 3 kolejne lata...
Nauczyciele też są fajni. Szkoda tylko, że nie ćwicze na w-fie bo naprawdę lubię ten przedmiot. Po dzisiejszym dniu polubiłam tez polski, a właściwie panią Obal, która jest naprawdę super i  na pierwszy rzut oka  widać, że zależy jej na uczniach (innym nauczycielom  z resztą też). Ale w gimnazjum jest spoko bo na korytarzach w podstawówce snuły się może dwie osoby, a tu jest zawsze głośno i wesoło. Poznaję nowych ludzi i to jest fajne.......

http://img158.imageshack.us/img158/1362/animation28eo5hk2fxtz1.gif


3:59, 4.9.2007 .. 0 komentarzy .. Link
PODSUMOWANIE WAKACJI
W tym roku wakacje (przynajmniej dla mnie) nie były takie złe, jednak bywały lepsze. Wydaję mi się, że lepszy był lipiec. Był  festyn, ognisko, chodziłam na rzeke i na stadion, byłyśmy z Elą u Zosi w Tarnawie, w ogóle było super Sierpień też nie byłby taki zły gdyby nie ta operacja Ale przynajmniej będę normalnie chodzić i ładnie stawiać stopy.
Ale większość ciekawych wydarzeń działo się w lipcu (nawet tych, których nie opisywałam) to z resztą widać po moim blogu.
Może następne wakacje będą lepsze...narazie tylko SZKOLA
http://mojameryka.blox.pl/resource/tulipany.jpg



7:36, 2.9.2007 .. 1 komentarzy .. Link
NIEDZIELA
Byłam dzisiaj w kościele. Pierwszy raz od czasu operacji. Potem siedziałam w domu i przeglądałam książki do szkoły i dobierałam ciuchy na jutro. Po obiedzie pojechałam z rodzicami i siostrą do Leska na lody i na nowy kościół zobaczyć jak robota postępuje. Ten nasz kościół jest naprawde duży Aż mnie zemdliło jak weszłam na wieżę Ale w sumie warto było. Ladne widoczki i w ogóle spoko.
 A teraz tak sobie myślę co mnie czeka przez te 10 miesięcy. I wiecie co? Nie mogę się doczekać kolejnych wakacji......
http://www.festiwalgor.pl/8/images/rybki.jpg





7:10, 1.9.2007 .. 1 komentarzy .. Link
PIATEK
Cały dzionek byłam u Anki. Przyjechała niespodziewanie o 10 rano z Kubusiem i nie było wyboru musiałam z nią jechać! I całe moje plany diabli wzięli! Ale co zrobić. W sumie nie było tak źle tylko    Kuba czasami jest strasznie nie znośny tak bylo tym razem. Jak mówią "Czasami dzieci są słodkie, a czasami tylko za nimi z siekierą chodzić"- w 100% się z tym zgadzam.
   Anka straciła już do niego cierpliwość.  Ja z resztą  też. Kiedy  wróciłam do domu bylam strasznie zmęczona i miałam tylko silę na to, by leżeć plackiem przed telewizorem.
Oki kończe papa
http://republika.pl/blog_kf_534991/955104/tr/pies_na_wakacjach.jpg


3:42, 30.8.2007 .. 3 komentarzy .. Link
CZWARTEK
Jestem już bez gipsu! Straasznie się cieszę. Spotkałam dzisiaj 2 osoby, które były w szpitalu w tym samym czasie co ja. Była to Ola z mojej sali i Dominik, który miał robioną operację na to samo co ja. Niestety z Olką gadałam tylko chwilkę.
Angeliki nie spotkałam bo wiem, że miała ściągnięty opatrunek dzień wcześniej niż ja. Lekarka dała mi zwolnienie z wfu na 2 miesiące! Nie wiem jak wytrzymam bez tej lekcji. Ale nie ma innej możliwości. Trudno. Mam też jeździć na masaże i muszę robić róźne ćwiczenia (ale nawet fajne ).
Nie mogę już się doczekać szkoły. Znam niektóre koleżanki z klasy i chciałabym z nimi pogadac...
Była dzisiaj u mnie Ela. naszym zwyczajem obgadałyśmy cały Czaszyn.
Kończę papa

http://explora.koszalin.art.pl/c740/inne2006/01tulipany.jpg


5:16, 23.8.2007 .. 1 komentarzy .. Link
CZWARTEK
Wiem,wiem dawno nie pisałam, ale komp znowu się zepsul i nie miałam gdzie napisać noty. Oczywiście mój komputer dalej nie działa a ja robię notę u cioci. w sumie nie dzieję się nic ciekawego. Pare razy byłam u Anki. Do Bartka (mojego kuzyna) przyjechali znajomi jego rodziców z Warszawy maja dwoje dzieci Agnieszkę(11l) i Adriana(15l). Aga jest dosyć fajna nocowała nawet u nas, a Adrian z Bartkiem wkurzali mnie i Elę wiec ni4e mogłysmy normalnie pogadać! Ale na szczęście dzisiaj wracają więc zobaczę ich za rok.
Kończę papa
http://files.myopera.com/kamel_poland/files/serce.jpg


9:27, 19.8.2007 .. 0 komentarzy .. Link
NIEDZIELA
Cześć! Nareszcie wróciłam ze szpitala Nawet nie wiecie jak się cieszę. Tylko jest jeden minus... mam  gips na nogach (ale mogę w nim chodzić więc nie jest źle).
W szpitalu było spoko tylko trochę mi się chwilami nudziło. Na sali były oprócz mnie dwie dziewczyny tj. Ola i Angelika(Angelina).  Ola wpadła pod samochod, kiedy chłopak odprowadzał ją w nocy do domu, a Angela miała jakąś narośl na ręce czy coś takiego lekarze sami nie wiedzieli co to było. Trochę bałam się  operacji , ale kiedy byłam na bloku  operacyjnym strach mi przeszedł  (dali mi leki na uspokojenie)  pielęgniarka mówiła, że wszystkim dzieciom dają bo takie mają przepisy. Ale później moja pani doktor chwaliła mnei i powiedziała, że byłam dzielna.
Po zabiegu miałam niezłą zalamkę nie mogłam wstać z łóżka. Ale poitem było już dobrze.
Ola wyszla wcześniej niż my i w ten sam dzień przywieźli nam dziewczynkę ze złamanym obojczykiem. W tamten dzień w ogóle nie spałam (na okrągło sprawdzałyśmy czy się nie obudziła). Jej mama musiała wracać do domu bo rano szła do pracy.
Na następny dzień wyszłam ja i popylałam na wózku najszybciej jak umiałam do auta (bałam się, że ordynator zmieni decyzję i wrócę na oddział).
Angelika i Kinga (ta mała) były strasznie zazdrosne, że wychodzę dzień wcześniej, ale nie miały co narzekać bo mialysmy najlepszą salę na oddziale! Na ścianach pszółka Maja i Gucio i telewizor tylko, że na pieniądze Ale trudno!`
Dobra kończę papatki buźki pozdrowionka
http://adonai.pl/relaks/testy/graph/konie.jpg


7:15, 10.8.2007 .. 0 komentarzy .. Link
PIĄTEK
Wczoraj był naprawdę zwariowany dzionek. Napisze tylko tyle, że skończylo się na "szalonym wypadzie" do Eli, a o 9 moja mama nie oczekiwanie dowiedziała się, że będę u niej spała! Było ciężko, ale się zgodziła.Najpierw oglądałyśmy "Magdę. M". Naszym zwyczajem obgadałysmy z Elą cały Czaszyn. Zauważyłam, że wszystkie tematy schodzą nam na 2 osóbki płci przeciwnej, ale dla bezpieczeństwa o tym nie napiszę. Oficjalnie poszłyśmy spać o 22:30, ale gadałysmy do 24! Potem bylyśmy troszkę senne i zasnęłysmy. Rano miałam katar i naprawne okropnie się czułam. Mam nadzieję, że to alergiczne bo mama, by mnie chyba zabiła jakbysmy mieli przekładać zabieg z powodu choroby, ale postaram się wytrzymać
Kończę i 3majcie za mnie kciuki żebym nie zachorowała!
http://zaborowiec.w.interia.pl/konie.jpg
P.S Sorki, że nie dodaję żadnych obrazków, ale mój komputer nie jest jeszcze  do końca sprawny i lubi się zawieszać np. tą notę pisałam 3 razy!



7:02, 10.8.2007 .. 1 komentarzy .. Link
Hej!!!
Ta nota będzie inna niż zwykle...
Dzisiaj przeglądałam nasz blogowy "TOP 10" i musze przyznać, że jestem mile zaskoczona różnorodnością blogów. Bo w jednym pamiętniku przeczytasz same wiersze, w drugim dowiesz się coś o zyciu autora (tak jak w moim), a w trzecim najczęściej jest mieszanka 2 poprzednich lub inne rzeczy np. ciekawostki.
Podobaja mi się Wasze blogi, niektóre są naprawdę  mądre i pouczające.  Moim zdaniem to dobrze...
Lubię czytac o Waszym życiu. Szkoda tylko, że częściej są przykre chwile, ale życie to nie tylko wieczna sielanka...
No ta nota jest naprawdę inna pozdrawiam serdecznie wszystkich, którym zostawiłam na blogu komentarze i nie tylko. 3majcie się ciepło papa
http://www.ulicafotograficzna.pl/foto_galeria/1667_Pieski_strach_b.jpg
 


12:33, 9.8.2007 .. 0 komentarzy .. Link
CZWARTEK
Hello! Właśnie mama mi powiedziała, że Melo został dyrem nie znam go więc nie wiem czy mam się z tego śmiać, cieszyć czy może płakać? Na razie nie wiem czas pokaże Na jego temat wiem tylko tyle, że trudno zrozumieć co mówi (na zapoznaniu nie rozumiałam). A do tego może nie być wychowawcą, a szkoda bo mógłby przycisnąć niektórych z mojej byłej klasy. Tylko nie napiszę, których bo nie szukam kłopotów.
I to chyba na razie tyle papatki
http://www.tapety-na-pulpit.com/pieski/pieski_74.jpg


8:49, 8.8.2007 .. 0 komentarzy .. Link
ŚRODA
Tak jak pisałam w ostatniej nocie wczoraj nie zdąrzyłam z tatą na badania więc pojechaliśmy dzisiaj. Kiedy pielęgniarka pobrała mi krew byłam zdziwiona bo nic mnie to nie bolało! I trwało to może 5 sekund. Potem zrobiło mi się trochę niedobrze jak zobaczyłam moją krew i innych wirującą na wirówkach blee. Po południu trochę mi się nudziło więc namówiłam mamę żebyśmy znowu pojechały do Sanoka na zakupy do szpitala. Kupiłam sobie szlafrok i koszulę nocną. Późnie j pojechaliśmy do sklepu , w którym jest "Top Secret" i "Troll". Najpierw poszłyśmy do "Top Secret" i to był błąd. Chociaż w sklepie była wyprzedaż w "Trollu" było jeszcze taniej i spodnie, które kupiłam najpierw mogłam kupić w "Trollu" za niższą cenę. Kupiłam też bluzkę za 10 zł Pojechalismy też do lekarza żeby wydał zgodę na zabieg (oglądał moje wyniki z badania krwi i moczu). Okazało się, że musimy pojechać jeszcze do szpitala żeby określili mi grupę krwi żebym miała porobione wszystkie badania. Badanie kosztuję 80 zł!!!  Jeśli ma się  skierowanie od specjalisty jest za darmo, a ja skierowania nie mam więc jutro znowu będę musiała jechać na badania! Ale stwierdziliśmy, że lepiej zrobić wszystkie niż potem znowu przekładać zabieg na inny termin.....
Z Sanoka pojechaliśmy na cmentarz po jakieś tam doniczki, a później już do domq
Kończę papa
http://klub.chip.pl/martini/tapety/kwiaty_09_resize.JPG


11:47, 7.8.2007 .. 0 komentarzy .. Link
WTOREK-CAŁY DZIEŃ
Byłam dzisiaj z tatą na badaniach (to konieczne przed zabiegiem) trochę się spóźnilismy i zamknęli nam drzwi przed nosem Ale to nawet fajnie bo jutro znowu pojadę do Sanoka Pojechaliśmy po karmę dla rybek i spotkalismy Anię z Qbą i Kasią stwierdziłam, że w domu nie mam nic do roboty i, że mogę jechać z nimi. Kiedy wróciliśmy bylam pewna, że Bubek (tak mówimy na Kubę) pójdzie spać. Jednak się myliłam młody miał ochotę tylko na wygłupy za co dostał karę...
Ania była zmęczona(bolała ją noga) więc poszła się położyć z nim mając nadzieję, że zaśpi. Niestety nie zaspał. Kroiłam w tym czsie masę warzyw mam ich dosyć na jakiś miesiąc i pomagałam robić ciasto (przekrajałam śliwki). Kubuś nareszcie się zmęczył i poszedł spać. Wrócił Ryszek z pracy i oglądaliśmy telewizję. Leciały "Wydarzenia" i mówili coś o polityce (od razu przełączyliśmy). Kasi i Ryszkowi nudziło się więc zaczęli robić "nową mapę świata" Na której znajdował się chyba tylko Czaszyn Wujek Krzysiek (tato Ani) pojechał do Krosna gdzie leży w szpitalu ciocia Krysia  (mama Ani). Więc ja , Ryszek i Kasia pojechalismy zaganiać kury. Ryszek musiał się wydurniać więc mówi do nas "dziewczyny 3majcie się palimy gumy" Zaczął gazować i napiszę tylko tyle, że na asfalcie został fajny ślad Zapraszam pooglądać Kiedy wrócilismy Kuba już nie spał więc postanowilismy, że jedziemy do Morochowa (tym razem nie paliliśmy gum).  Przyjechały siostry Ryszka jedna z Krakowa Basia, a  druga z Łodzi  Renata(ma męża i dwoje dzieci). Karolina 9 lat (córka Renaty) miała fajne warkoczyki mówiła, że zrobiła jej na Majorce jakaś gościówa. Mówiła, że bardzo czubało i trwało 1,5 h, ale  warto było bo wygląda naprawdę ładnie. Bawiłyśmy się coś w rodzaju "podchodów".
Około 23:30 przyjechalyśmy do domu myślałam, że mama nas zabiję jednak nie miała siły, by nas opieprzać bo ją bolała głowa. Powiedziała tylko, że więcej z Anią nigdzie nie pojedziemy. Robie tę notę teraz gdy mama się myję więc muszę kończyć bo już wychodzi. Najwyżej jej powiem, że byłam w kiblu
papa
 
 



9:36, 7.8.2007 .. 0 komentarzy .. Link
WTOREK-PO OGNISKU
Wczoraj było to ognisko u Karoliny. Jak pisałam były dziewczyny z mojego wieku tj. : Kasia 14 lat, Ania 15 lat, Wiktoria(Turkuś podjadek, Poszoła) 11 lat.
Dziewczyny są siostrami.Ich tato grał na gitarze i śpiewał nam róźne piosenki. Czasami śpiewałysmy z nim.  Było naprawdę fajnie bawiłyśmy się w "chowanego".  Mogłyśmy się chować tylko koło domu, ale i tak ganiałyśmy po całym ogrodzie
Ja miałam zawsze najlepsze kryjówki tylko chodził za mną Maks (mój pies) i zawsze wszyscy wiedzieli, że gdzie jest Maks tam jestem też ja.
I kto powiedział, że pies to najlepszy przyjaciel człowieka???
P.S "Turkusia podjadka" i "Poszołę" wymyśliły Kasia i Ania.
 
 


6:59, 6.8.2007 .. 0 komentarzy .. Link

PONIEDZIALEK

Wróciłam z Wegier już w sobotę, ale mam zepsutego kompa i robię notę dopiero teraz bo jestem u Eli.

Było fajnie. Opaliłam się tak jak chciałam pogoda też była dobra tylko w sobotę się pogorszyła. Troche brakowało mi towarzystwa, ale nie narzekam. Kiedy wrócilismy okazało się, że babcia przekarmiła rybki i zdechło nam pięć! Myślałam, że ją zabiję, ale już mi przechodzi. Po za tym nic ciekawego się nie dzieje. Moze tylko to, że dzisiaj był u mnie mały Kubuś i razem poszliśmy do Dawida i Konrada. Później przyszła Karolina (moja kuzynka z Rzeszowa). I chowaliśmy się przed taką jedną Paulinką, która ma jakieś 5 lat. Szukała nas w około domu i w końcu znalazła. A Kondzio do niej 'Ty nie wejdziesz do mojego domu" a ta się rozryczała. Gościowa jest naprawdę zrąbana, ale dzieci tak mają. Idę z Kasią na ognisko do Karoliny wię muszę powoli kończyć mają być jakieś dziewczyny z mojego wieku... Zresztą wszystko potem opisze. Troche mi nie chcę się tam iść, ale jak będę miała zabieg to mama będzie u nich spała więc trochę by to było chamskie jakbym nie poszła...

Teraz naprawdę kończę papa

 


O Mnie

Start
Mój Profil
Archiwum
Przyjaciele
Mój Foto Album

Linki




Kategorie


Ostatnie Wpisy

Untitled
Untitled
Untitled
Untitled
Untitled

Przyjaciele

Aniolek


Gry online : Wyszukiwarka Mp3 : Filmy online