tekst zastępczy
GRY

document Carolina's world ;) - Coffee - www.blog.fory.pl

Carolina's world ;)

27.3.2012 - Coffee

 

 

,,Pić niezdrowo, więc na zdrowie!’’

Poparzeni Kawą ‘’Do tańca kawałek’’

 

 

O tym z kim i w jaki sposób Lola randkuje, gdy nie ma Roberta. Będzie też mowa o irytującej cesze Narzeczonego głównej bohaterki oraz o szkoleniu. Pojawi się postać Hirka, który w hierarchii pracowników stoi ponad Lolą i Damianem, oraz sam Damian.  Ponadto na koniec wpisu Lola zrozumie czemu Robert w niczym jej nie ogranicza.

 

Robert ma jedną irytującą cechę. Nigdy nie jest o mnie zazdrosny. Twierdzi, że ufa mi na 200%. Wie, że jestem Mu całkowicie oddana itp. Zawsze mnie to dziwiło.

 

                W poniedziałek miałam szkolenie. Dwie nieodpłatne godziny słuchania wykładów kierownika ochrony i babki z nadzoru. Jedne mniej, inne bardziej ciekawe. Jak to na szkoleniu. Naprzeciwko mnie siedział koleś, który zaczepiał mnie kilkakrotnie podczas pracy. Patrzył na mnie, więc się do niego uśmiechałam. Z tego co pamiętałam miał na imię chyba Damian.

                Kierowniczka gadała, Damian zgłosił kilka chamskich uwag o poziomie usług naszej firmy i jakości szkoleń, jakie zaserwował nam nasz koordynator, Hirek. Z naszych wcześniejszych rozmów wiedziałam, że Damian nie trawi Hirka prawie tak jak ja. Dlatego nie mogłam powstrzymać chichotu, gdy na jego  kolejną ostrą uwagę kierowniczka warknęła:

                -Takimi stwierdzeniami pogrąża pan swojego koordynatora, pana Hirka.

                -Wiem- uśmiechnął się Damian.

                Potem było już tylko lepiej, bo gdy szkolenie się skończyło na salę konferencyjną wpadł Hirek. Ze swoją natchnioną miną zaczął mówić jaki ruch czeka nas przed świętami po czym stanął z miną godna Cezara przekraczającego Rubikon i pełnym patosu głosem powiedział:

                -Ale mam nadzieję, że wspólnymi siłami damy radę!

                Efekt tego przemówienia był komiczny. Zagryzłam wargi żeby nie wybuchnąć śmiechem i wymieniłam z Damianem porozumiewawcze spojrzenia. Chwile potem Hirek pozwolił nam odejść i w drzwiach dopadł mnie Damian:

                -Coś taka zadowolona?

                -Bo pięknie wyrażałeś się o Hirku.

                -Ale tu wszyscy mają o nim takie zdanie. Ochrona, kadry, księgowe… tylko nikt nie powie tego wprost.

                Musze przyznać, że zaimponowała mi  odwaga Damiana. Zawsze ceniłam ludzi, którzy mówią to, co myślą. Rozmawialiśmy aż znaleźliśmy się na parkingu, gdzie Damian zaproponował mi podwiezienie.

                -Co Ty, mieszkam zaraz za parkiem. Dojście do mieszkania zajmuje mi czas potrzebny na przesłuchanie jednej do dwóch mp3.

                -Wsiadaj, i tak Cię podwiozę- otworzył przede mną drzwi samochodu. Popatrzyłam na niego z uznaniem. Uwielbiam mężczyzn całujących w rękę, otwierających drzwi, kupujących kwiaty- słowem: dżentelmenów.

                Niestety nie dotarliśmy do mieszkania, bo po drodze Damian zaproponował kawę. I tu muszę przyznać, że naprawdę tęskniłam za czymś takim. Robert jest dla mnie piękny jak Mesajah i mądry jak Bas Tajpan, ale z nieznajomym facetem czuje się jednak lekką nutkę adrenaliny. Zresztą z Robertem nie porozmawiam o pracy. Znaczy: porozmawiam, ale na pewno nie zrozumie mnie tak dobrze jak współpracownik. Dodajmy: bardzo wygadany i bardzo zabawny współpracownik.

                Wypiliśmy kawę, zjedliśmy bezy … i jakoś nie chciało nam się wychodzić z lokalu. Gdyby nie to, że miałam na 16:00 do pracy, pewnie siedzielibyśmy tam do wieczora. Damian jawnie mnie podrywał i nie powiem, że mi się to nie podobało.

                Odwożąc mnie pod blok nie zaprzestawał adorowania mojej skromnej osoby. Wysunął nawet kilka dwuznacznych propozycji, które zbyłam śmiechem. Rozstając stwierdziliśmy, że musimy się kiedyś wybrać na piwo.

                Weszłam do mieszkania, przebrałam się w pseudo-elegancką bluzkę, odpaliłam laptopa i zrobiłam najperfidniejszą rzecz, jaka zrobić mogłam. Wysłałam Damianowi zaproszenie na fejsbuku. Gdzie pół galerii stanowią moje zdjęcia z Robertem. Przez całe spotkanie nie spytał czy kogoś mam, więc uznałam za stosowne poinformować go chociaż w ten sposób.

                Zaraz potem napisałam Narzeczonemu smsa. Gdzie i z kim byłam i co robiłam. I znów nie wykazał ani pół grama zazdrości. Po zastanowieniu stwierdziłam, że w sumie Mu się nie dziwię. Gdybym miała jakieś stworzonko, które widzi we mnie koronę stworzenia, geniusza i zarazem ósmy cud świata, dla którego jestem alfą, omegą i całym światem to też w wielkopańską łaską pozwalałabym mu spotykać się z kim tylko zapragnie

 

 


<- Poprzednia strona :: Następna strona ->
''Lecz słowom mym daj Boże połysk ostrej stali,
Brawurę i fantazję, rym celny i cienki,
Aby ci, w których palnę, prosto w łeb dostali
Kulą z sześciostrzałowej, błyszczącej piosenki!
Julian Tuwim



tekst zastępczy
Liczniki odwiedzin


Kurtyna w górę!



Osoby dramatu:


Robert- Posiadacz 40 przecudownych dreadów, charakterystycznego samochodu i najbardziej szalonego Lemura na świecie. Jeden z nielicznych ludzi, którzy rozumieją ''poczucie humoru'' Loli. Cierpliwy, wyrozumiały towarzysz jej faz i wypraw. Człowiek, któremu może powiedzieć dosłownie wszystko. Jej prawa ręka i centrum jej prywatnego świata.



Paula, Kasia i Ania- biedne istoty, które przewrotny los skazał na dzielenie mieszkania z bohaterką tegoż bloga. Módlmy się dla nich o wytrwałość i siłę!

tekst zastępczy

Lola - autorka tegoż bloga. Cytując Kejt ''lubi mężczyzn o dyskusyjnej urodzie''.
-Karolino, może sama opisz się w kilku słowach...?
-Słucham?… opisać MNIE w kilku słowach? Wolne żarty! Studentka. Zbyt pewna siebie. Indywidualistka. Socjopatka. 1/4 Morena Teamu, dawnej formacji o której powstał cytat ‘’gdzie się nie pojawicie, tam siejecie ogólny zamęt, chaos, poruszenie i kontrowersję’’.



Kreatywna. ‘’Ta z kolczykiem’’. Egoistka.
Odporna na wszelkie próby nawracania.
Antyklerykalna.
Egocentryczka.
Księżniczka Morencji.
Przeciwniczka palenia.
Prototyp Króla Juliana.
Cyniczna.
Rezydentka rzeszowskich klubów.
Liberalna.
Uczulona na hipokryzję.
Poszukująca.
Wiecznie niewyspana.
Optymistka.
Bezpruderyjna.
‘’Ta w czapce striptizerki’’.
Niepraktyczna.
Zadowolona z życia.
Niepoważna.
Rozpieszczona.
Grafomanka.
Delikatnie mówiąc popieprzona.





...blog ten jest miejscem opisu refleksji, zachowań, przemyśleń, imprez, problemów, ludzi i zdarzeń z którymi na codzień styka się moja skromna osoba.


‘’Lepiej mieć 10 prawdziwych wrogów niż 100 fałszywych przyjaciół’’


Czyli specjalne pozdrowienia dla wszystkich,którzy mnie nie cierpią,na mój widok przechodzą na drugą stronę ulicy, dostają torsji, mają ochotę rzucić we mnie czymkolwiek, co mają pod ręką! Czasem wstaję z łóżka tylko i wyłącznie po to, żeby Was zobaczyć , bo motywujecie mnie do działania, zgodnie z zasadą

‘’jeśli nie masz po co żyć, żyj na złość innym’’
.
Przeprasza, że nie wymienię was z parszywego imienia i jeszcze parszywszego nazwiska! Mimo wszystko:
Dziękuję Wam!


Co mi Wena ostatnio zesłała...

[] Jesteś bogiem
[] Znów ja
[] Good bye my love, good bye!
[] Meeting
[] Welcome again :)






Poznawszy ’’doświadczone’’ panny udające świętoszki,
idiotów udających geniuszy,
gejów udających heteryków,
Turków udających Hiszpanów,
beztalencia udające profesjonalistów,
prostytutki udające studentki,
Wieśków udających hardcorów,
prawiczków udających playboyów
powiem tylko jedno:
w przeciwieństwie do nich
wolę żeby nienawidzono mnie taką jaka jestem,
niż kochano taką,
jaka nigdy nie będę.

Pozdrowienia dla hipokrytów, czyli ludzi,
którzy boją się być sobą!



So if you are in sight and the day is right
She’s a hunter you’re the fox
The gentle voice that talks to you
Won’t talk forever
It’s a night for passion
But the morning means goodbye
Beware of what is flashing in her eyes
She’s going to get you!
Ace of Base ''All that she want''




Linki

[] Start
[] Mój profil
[] Archiwum
[] Przyjaciele
[] Mój Email


tekst zastępczy


''Jeszcze wypijemy za to co było,
chociaż nigdy już nie wróci, tak się potoczyło...




''(...)ja mam tu zimne 0,7 i szkło
wiem, że Koran broni jak esperal
ale kielonik?
od kielonika nie zawali się Teheran!
Łona- ''Panie Mahmudzie''



Przyjaciele

[] veerenoix
[] Vamqir
[] piotrplotnik
[] KejtK
[] nieujawniony
[] AngelInTheNight
[] dojrzewam





Dodatki na bloga


Gry online : Wyszukiwarka Mp3 : Filmy online