
|
On się boi.. Boi się być szczęśliwy... Zamykam w sobie ból Ukrywam wciąż tęsknotę Wiem,że nie będziesz mój I nie chcę myśleć o tym Kocham Cie i nienawidzę Jedno większe od drugiego I w nieznośnym świecie się gubię Nie mogę wydostać się z niego A przecież pragnę tak mało Serca,uśmiechu radości Lecz kocham Cię Bez cienia wzajemności I choć złoszczę się na Ciebie Prawda jednak taka jest że ciągle Ciebie chcę Chciałabym o Tobie zapomnieć lecz jakoś nie mogę wciąż uśmiechasz się do mnie ciągle wchodzisz mi w drogę choć nie myślę, nie płaczę widzę ciągle Twe oczy chcę o Tobie zapomnieć jednak coś nas jednoczy... jakoś mnie to za bardzo nie obchodzi czy ktoś czyta to co ja tu piszę... najważniejsze jak dla mnie jest to że prowadzę tego bloga... z myślą o Tobie ; * z nadzieją że wejdziesz tu kiedyś i przeczytasz te wszytki notatki które są pisane dla Ciebie;) ...trudno nie będzie Ci się zorientować że ten blog jest o Tobie..... wystarczy że przeczytasz kilka notatek i mój nick.... wtedy będziesz wiedział to wszystko co tak bardzo dusiłam w sobie ... zrozumiesz jak bardzo Cię kocham...może za bardzo?! I kiedy wybierzemy tą osobę chcemy być blisko niej - może czasem blisko jest zablisko? Czemu wstawiłam 2 notki w jeden dzień ?! Poprostu nadraiam zaległości dawno mnie tu nie było a teraz mam chwilę czasu więc piszę ;D Cuda zdarzają się codziennie tylko nie wtedy kiedy ich potrzebujemy... i to by było na tyle... to boli... ;// |
| Dodaj komentarz ::
Wyślij do przyjaciela |