
|
We wszystkich niemal językach świata istnieje to samo przysłowie: Czego
oczy nie widzą, tego sercu nie żal. Twierdzę, że nie ma nic bardziej
fałszywego. Im bardziej oczy nie widzą, tym bardziej sercu żal- tych
uczuć, które staramy się w sobie stłumić, o których chcemy zapomnieć.
Gdy jesteśmy daleko od ukochanej istoty, każdy mijany przechodzień,
przypomina nam o niej. Patrzył na Nią z fascynacją, pochłaniając spojrzeniem każdy ruch i każdy gest. Usmiechał się, gdy przelotnie mierzyła go wzrokiem. Usiadłam na parapecie otulona ręcznikiem marzeń, trzymając w ręku kubek gorących wspomnień, puściłam resztki tęsknoty wraz z dymem papierosa. Niektórzy stawali na głowie by mnie uszczęśliwić i im się nie udawało. Ty wystarczy, że na mnie spojrzysz, jestem najszczęśliwsza na świecie. Sama nie wiesz, gdzie dokładnie jest prawda. Pewna siebie jak ćma lecisz do światła. Obraz w głowie budujesz na domysłach i się nie domyślasz, że prawda jest przykra. zabierz mnie nocą na huśtawki, usiądź w trawie i nie patrz na mnie, nawet jeśli powiem, że jeszcze chwila i zamarznę, a jeśli uwierzę, że mnie nie słuchasz, to powiem Ci, jak to jest być mną. I choć każde Twoje słowo irytuje mnie w naprawdę niesamowity sposób, chcę Cię słuchać w każdej minucie mojego istnienia. Cisza w mojej głowie jest gorsza niż najgłośniejszy hałas jakikolwiek miał szansę wybrzmieć od początku świata. Niby bliżej a i tak daleko.... |
| Dodaj komentarz ::
Wyślij do przyjaciela |